Elektryczne gitary

Wytrąciłaś

Elektryczne gitary
byłem jeden okrągły miałem wszystko na twarzy
byłem chętny i czuły miałem o czym pomarzyć
byłem pełen równości byłem górą powagi
wytrąciłaś mnie z równowagi
wytrąciłaś mnie z równowagi

świat był piękny i pusty a ja w porównaniu
byłem prosty gotowy na każde spotkanie
świat był drzwiami słabości i ścianą odwagi
wytrąciłaś mnie z równowagi
wytrąciłaś mnie z równowagi

lampa stała na stole włosy rosły na głowie
buty spały na szafie młodzi pili na zdrowie
jedni mieli pretensje drudzy mieli uwagi
wytrąciłaś mnie z równowagi
wytrąciłaś mnie z równowagi


jedno życie w pamięci drugie życie na zdjęciach
czasem kropla na głowę byle nigdy nie cegła
z jednej strony coś głaszcze z drugiej strony coś wali
wytrąciłaś mnie z równowagi
wytrąciłaś mnie z równowagi

Encontrou algum erro na letra? Por favor envie uma correção clicando aqui!